Opinia rzeczoznawcy a reklamacja

Czasem stajemy przed konfliktem klient (my) – sklep (sprzedawca). W takiej sytuacji, jeśli nie uznane są nasze racje, możemy udać się po opinie do rzeczoznawcy. Jednak i sklepy posiadają swoich fachowców i tu może dojść do konfliktu i sprzecznych opinii. Co w tej sytuacji? Problemów może być kilka. Po pierwsze możemy spotkać się z sytuacją źle wykonanej pracy przez rzeczoznawcę (tego wynajętego przez nas). Po drugie może być tak, że przeciwko nam ktoś wynajął rzeczoznawcę (na przykład odrzucając przyjęcie reklamacji). Co w takich sytuacjach?

W pierwszym przypadku najlepiej, gdy zawarliśmy z rzeczoznawcą formalnie, pisemną umowę. Ona będzie nas chronić przed ewentualnym niewypełnieniem obowiązków przez rzeczoznawcę.

111173707Co do drugiego przypadku, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Zdarza się bowiem, że mamy dwie opinie rzeczoznawców przeciwko sobie. Co wtedy? Warto udać się do specjalisty. To znaczy sięgnąć po poradę takiego rzeczoznawcy, który doskonale wie, jak postępować w danej sprawie. Najlepiej zapoznać się z opinią rzeczoznawcy, specjalisty z danej branży (na przykład obuwniczej czy odzieżowej). Jeśli specjalizuje się on w reklamacjach, to doskonale zna się na prawie konsumenta, a taka wiedza będzie tu niezwykle cenna.

Jak się więc okazuje, rzeczoznawca może być dla nas pomocny nawet w zwykłych, codziennych zakupach. Wtedy zwłaszcza, kiedy okaże się, że kupiliśmy coś markowego i nietaniego, co niestety miało wadę i ostatecznie nie nadaje się do użytkowania. Pytanie czy sklepy muszą uwzględnić opinię rzeczoznawcy przy uwzględnianiu bądź nieuwzględnianiu reklamacji? Jak się okazuje, nie muszą. Takie stanowisko potwierdza Rzecznik Praw Konsumenta. Sprawa wydaje się kuriozalna z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze – czy w takim w razie praca rzeczoznawcy ma jakąś wartość? Skoro tak łatwo ją odrzucić (a więc odrzucić dokument urzędowy)? Po drugie: czy to normalne, że jedyną i jak się okazuje najprostszą drogą na rozwiązanie takiego sporu między klientem a producentem jest droga sądowa? Czy koszty przewodu sądowego nie odstraszają przypadkiem klientów od słusznego dochodzenia swoich praw? Chyba każdy przyzna, że tak być nie powinno.

Wracamy znów więc do punktu wstępnego – w sytuacji spornej przyda się opinia rzeczoznawcy, który doskonale zna się na prawie konsumenta. Przepisy dotyczące praw konsumenta ulegają zmianom i zapewne samemu konsumentowi łatwo się w nich pogubić. Co innego rzeczoznawca. On wie, że konsument ma prawo do zwrotu towaru, jeśli stwierdził jego wadę. Prawo to przysługuje mu przez rok od daty zakupu (przy czym na zgłoszenie wady ma dwa miesiące więcej). Problem polega jednak na tym, że po upływie 6 miesięcy upływa termin domniemania wady ukrytej. Po tym więc czasie to na konsumencie ciąży obowiązek udowodnienia, że taka wada została stwierdzona. I tu przyda się opinia rzeczoznawcy. Konsument ma także prawo wyboru rekompensaty: jest nią albo naprawa, albo wymiana towaru. Jeśli ani jedno ani drugie nie jest możliwe, konsumentowi należy się zwrot kosztów zakupu.

Dodaj komentarz